Astrantia major 'Ruby Cloud’

Teraz w lipcu jarzmianki pokazują nam swoją urodę, ja osobiście lubię ich duże liście i piękną chmurę delikatnych kwiatów. Kiedyś zbierałam wszystkie odmiany jakie udało mi się gdzieś tam kupić, ale po pewnym czasie uznałam że są zbyt podobne do siebie by zawracać sobie tym głowę. Tak naprawdę to nie mamy gwarancji czy kupujemy konkretną odmianę czy siewkę.  Bo sieją się obficie i ja staram się ścinać przekwitłe kwiatostany by potem uniknąć uciążliwego pielenia. Są jak orliki, wsiewają się w najmniej oczekiwane miejsca, najczęściej wsiewają się w środek innych bylin.  Nie mają szczególnych wymagań,  jednak lepiej rosną na wilgotnej glebie i lekko ocienionym stanowisku. Wspaniale wyglądają w takich miejscach zwłaszcza te odmiany o jasnych kwiatach.  Polecam, bo to bardzo ładna i niekłopotliwa bylina. Można je sadzić w towarzystwie host, żurawek i innych cieniolubnych bylin.

Mnie podobają się te o ciemnych kwiatach, jedną z ulubionych odmian jest Astrantia major ’Ruby Cloud’. Przynajmniej jako taką ją kupiłam kilka lat temu. Zanim jednak rozrosła się w taką kępę, trochę musiałam poczekać.

Udostępnij ten wpis:

Co o tym sądzisz?

Komentarze mogą być sprawdzane pod kątem ich zawartości. Nie będą akceptowane treści zawierające m.in. wulgaryzmy, treści obraźliwe lub linki pozycjonujące strony www. Więcej informacji: Polityka prywatności.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Zobacz więcej inspiracji na Instagramie Marta Góra