Kiftsgate Court Gardens – wrzesień 2010

Kiftsgate przywitał nas niezbyt atrakcyjną pogodą – zachmurzonym niebem i na koniec lekką mżawką.  Mimo tego zachwycił. Jesienią ten ogród rysują miękkie linie rozchodników, astrów i traw, ogród mieni się kolorami nie tylko bylin ale też drzew i krzewów.

Wciąż jeszcze kwitło sporo róż:

Taras z zegarem słonecznym:

Podobnie jak w Hidcote i tutaj króluje niebieski kolor ławek:

Pięknie wybarwione liście Viburnum sargentii `Onondaga`:


Kiftsgate czarował nas niezliczoną ilością hortensji, tutaj też znalazłam kolejnego wymarzeńca – nie będzie łatwo ją zdobyć, ale kto wie?

Udostępnij ten wpis:

Co o tym sądzisz?

Komentarze mogą być sprawdzane pod kątem ich zawartości. Nie będą akceptowane treści zawierające m.in. wulgaryzmy, treści obraźliwe lub linki pozycjonujące strony www. Więcej informacji: Polityka prywatności.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Zobacz więcej inspiracji na Instagramie Marta Góra