Marwood Hill Gardens – ogród nad wodą

O Marwood pisałam już tutaj przy okazji poprzedniego wyjazdu. Ponieważ jakoś ta wiosna wciąż się nie może rozgościć na dobre dzisiaj zapraszam ponownie do Devon.  Chciałabym się w tym poscie skupić na wilgotnych miejscach, których w tym ogrodzie nie brakuje.  Dla przypomnienia – to tutaj znajduje się Narodowa Kolekcja z rodzaju Astilbe.

Często słyszę że irysy z grupy japońskich nie są urokliwe, że są krzykliwe i wulgarne. Fakt może brakuje im subtelności kosaćców syberyjskich ale patrząc na zdjęcia poniżej i na lekkość tych zestawień muszę stanowczo dać opór tym plotkom. W Marwood czarowały nas w towarzystwie pierwiosnków kandelabrowych, tawułek, host i paproci.

marwood17 marwood16

Rabaty w podmokłych miejscach, nad strumyczkami i w okolicy stawów przyciągały wzrok nieustannie. Praktycznie mamy tam przegląd wszelakich bylin które takie warunki kochają.

marwood15

marwood14

marwood19

marwood27

Pierwiosnkom nie mogłam się oprzeć:)

marwood21

Wody w Marwood nie brakuje, to głownie nad stawami znajduje się kolekcja tawułek – niestety nie wszystkie odmiany zdążyły zakwitnąć.

marwood7 marwood8 marwood9 marwood10

I tawułki, wszędzie tawułki:

marwood23 marwood24

marwood26

I na koniec rzeźba na wyspie… Aż szkoda, zę w naszych ogrodach takich akcentów brak:(

 

marwood25

Tekst i zdjęcia Marta Góra

Udostępnij ten wpis:

Co o tym sądzisz?

Komentarze mogą być sprawdzane pod kątem ich zawartości. Nie będą akceptowane treści zawierające m.in. wulgaryzmy, treści obraźliwe lub linki pozycjonujące strony www. Więcej informacji: Polityka prywatności.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Zobacz więcej inspiracji na Instagramie Marta Góra