Viburnum plicatum 'Mary Milton’

Mam kalinowego fioła, nie da się ukryć że obok hortensji to mój ulubiony krzew. Przez ostatnich kilka lat nazbierało się ich trochę, jedne starsze, całkiem już duże krzewy obsypane kwieciem, niektóre bardzo młode sadzone niedawno.  Totalnie zakręciły mnie kaliny japońskie, ten cudowny wianuszek kwiatów płonnych otaczający kwiaty płodne i czysta biel, często też pagodowy pokrój potrafią zauroczyć. Naooglądałam się tych kalin trochę w angielskich ogrodach i arboretach, nawet kilka razy odwiedzałam Narodową Kolekcję Kalin w ogrodzie RHS Hyde Hall. Jakoś tak z czasem wybrałam wg mnie najciekawsze odmiany, z żalem myśląc że na kolejne zostało już niewiele miejsca. Zakup 'Mary Milton’ to był impuls, wiedziałam tylko że ma białe kwiatostany złożone jedynie z kwiatów płonnych. Podobną odmianę już mam, ale odezwał się zapęd kolekcjonerski, więc nabyłam.

Absolutnie, ale to absolutnie nie żałuję.  „Mary Milton’ jest tegorocznym moim  objawieniem. Na początku kwitnienia kwiaty są zielonkawe, potem różowieją. Ale jest to róż delikatny, niezwykle subtelny i zjawiskowy. Mnie przypomina trochę ryciny zasuszonych hortensji które często pojawiają się na serwetkach do decoupage w stylu vintage.

Przez cały dzień dzisiaj wracałam do mojej kaliny żeby nacieszyć oczy. Wprawdzie kwiatów jest zaledwie kilkanaście, ale i tak są szalenie efektowne. Z czasem zbieleją, zbrunatnieją, ale ten moment kwitnienia wart jest miejsca w ogrodzie. A potrzebuje go niemało, krzew dorasta do ponad 3 m wysokości.

Teraz wiem, że każdej wiosny będę niecierpliwie sprawdzać czy przezimowała a potem czekać na kwitnienie.

viburnum-MaryMilton1

Viburnum-Mary-Milton3viburnummarymilton

Nie wiem kim była Mary Milton, na cześć której nazwano tę odmianę, ale na pewno była wyjątkową kobietą, tak jak wyjątkowa jest ta kalina. U mnie numer 1:)
Jeśli gdzieś uda mi się zdobyć drugi egzemplarz, na pewno kupię żeby ten wiosenny niepokój zminimalizować.

Tekst i zdjęcia Marta Góra

Udostępnij ten wpis:

Co o tym sądzisz?

Komentarze mogą być sprawdzane pod kątem ich zawartości. Nie będą akceptowane treści zawierające m.in. wulgaryzmy, treści obraźliwe lub linki pozycjonujące strony www. Więcej informacji: Polityka prywatności.

Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Nordstjerna

Gałązkę do ziemi i – odkład poziomy 🙂
Może i dobrze, że nie mam miejsca, bo namawiałabym Cię na dwie gałązki 😉

Miłka

Podejrzewam iż chodzi to u pamięć „Żony pana Miltona” autorstwa Roberta Graves’a. To tragiczna historia życia Marie Powell, pierwszej żony znakomitego poety, autora Raju utraconego – Johna Miltona.
Wcale bym się nie dziwiła, gdyby w ten sposób oddało hołd tej serdecznej dziewczynie wydanej za zgorzkniałego tetryka …

agata

zachwycająca
pojawiła się już w ofertach sklepowych
proszę o informację, jak szybko rośnie; jaką Pani kupiła i jaka jest obecnie?
dziękuję i pozdrawiam serdecznie

Zobacz więcej inspiracji na Instagramie Marta Góra