Wisley – październik 2009

Wisley to kolejny ogród RHS, który miałam okazję odwiedzić.  Z przyjemnością wracam do zdjęć gdy za oknem leży śnieg.  Tego najbardziej zazdroszczę Anglikom – łagodnego klimatu. Niespełna tydzień temu w Wisley rabaty wciąż pyszniły się kolorami.

W Wisley znajduje się wspaniałe arboretum, cudownie przebarwiały się juz klony japońskie:

Mam nadzieję, że kiedyś tam trafię znów by móc podziwiać poszycie pod drzewami, o tej porze roku niestety niewiele już można było obejrzeć.

A tu znów klasyczne angielskie rabaty:

Jakość zdjęć może nie jest powalająca, ale tym razem pogoda mi nie sprzyjała, zrobiło cię pochmurno a potem spadł deszcz. Nie obejrzałam dokładnie całego ogrodu, czego niezmiernie żałuję.
Zachwycały mnie rabaty z trawami:


Ogromne kępy  trawy pampasowej w niezliczonej ilości odmian:

Mnie zauroczyły jeszcze kompozycje z daliami:

Ogrody ziołowe i tajemnicze zakątki również o tej porze pięknie się prezentowały:

Jednak najbardziej będzie mi się ten ogród kojarzył z łanami cyklamenów:

Udostępnij ten wpis:

Co o tym sądzisz?

Komentarze mogą być sprawdzane pod kątem ich zawartości. Nie będą akceptowane treści zawierające m.in. wulgaryzmy, treści obraźliwe lub linki pozycjonujące strony www. Więcej informacji: Polityka prywatności.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Zobacz więcej inspiracji na Instagramie Marta Góra